Wyraz pchać zapisujemy przez ch. Przykłady poprawnej pisowni: Dlatego cieszę się, że zacząłem ostatnio dalej pchać, bo to optymistycznie rokuje. Od pierwszego trzeba pchać mocno, bo poziom jest bardzo wysoki. Nie umiem więc jeszcze pchać tak daleko.
Zobacz jakie są synonimy do wyrażenia "pchać się". pchać się synonimy i wyrazy bliskoznaczneubiegać się, przedzierać się, tłoczyć się, uganiać się, przeciskać się, czynić wysiłki, gonić za, zabiegać, starać się, przepychać się, przedostawać się, dążyć, mieć apetyt, mieć chrapkę, aspirować, Wyrażenie pchać się posiada 16 synonimów i wyrazów bliskoznacznych w 3 grupach znaczeniowych 1. Synonimy pchać się2. Synonimy pchać sięubiegać się, mieć chrapkę, czynić wysiłki, gonić za, zabiegać, dążyć, starać się, aspirować, uganiać się, mieć apetyt, 3. Synonimy pchać sięw znaczeniu gnieść się Zapisz się w historii świata ☺ Powiedz pchać się: Zobacz definicje słowa pchać się Zobacz podział na sylaby słowa pchać się Zobacz hasła krzyżówkowe do słowa pchać się Zobacz anagramy i słowa z liter pchać się Zapis słowa pchać się w alfabecie Morse'a Zapis słowa pchać się w alfabecie fonetycznym NATO (ICAO) Papa Charlie Hotel Alpha Charlie Sierra India Echo Zapis słowa pchać się od tyłu ęis ćahcp Zapis słowa pchać się w języku klingońskim (Star Trek) pchac-sie Zapis słowa pchać się w języku aurebesh (Star Wars) pchac-sie Zapis słowa pchać się w piśmie runicznym pchac-sie Wybrane słowo literalnypryncypialny, surowy, restrykcyjny, ścisły, drastyczny, dosłowny, rygorystyczny,... Wszystko o synonimach Wyszukiwanie zaawansowane Dodaj nowy wyraz Kontakt Ostatnio sprawdzane synonimy pchać się, równoprawny, wysiedlić, notebook, łapanka, sprzeczka, chcieć jeść, mroczny, adwokat diabła, bezstronność, atrapa, czyj, zgodnie z, nie bez przyczyny, uszczelniacz, dziwny, pod dyrekcją, kuguar, menstruacyjny, fachowy, Ho Chi Minh, non fiction, będący na tapecie, trzaśnięcie, zastrzyk, branka, pociągnąć za język, reminiscencja, zbłaźnić się, fizyczka, awersja, powozić, szczelina, kręty, dno, niemczyzna, pionierski, mecenat, fatum, tak czy siak, banjola, zapaleniec, burek, Najczęściej sprawdzane synonimy że, CC, fan, Jezu, HP, FR, bi, VJ, PKP, gej, Inuita, uroczy, elf, lalka, uczony, dziura, grupa, nic bardziej mylnego, nisko, palcówka, dobranoc, referat, bal sylwestrowy,
Twój komentarz pojawi się po zaakceptowaniu przez moderatora (zwykle max. po 1 godzinie). Możesz też zadać pytanie dotyczące danego hasła, a nasza redakcja postara się na nie odpowiedzieć. Podpis. E-mail. Δ

Odpowiedzi nie polecam. A jedynie da się chyba przez pocięcie gipsu. nie zdejmuj jeszcze coś ci sie stanie sam ? :O tsaa, to powodzenia . ;Dpoczekaj , dasz radę :D . 'wesołego :3 ' nie zdejmuj, jeszcze cie lekarz opieprzyyy blocked odpowiedział(a) o 21:59 nie możesz wytrzymać , ale sobie zdjąć gips , ale ostrzegam - ręka może być powykręcana i może nie być szans na to , by powróciła do dawnego stanu. lepiej go nie zdejmuj , dobrze ci radzę pAaUuLi odpowiedział(a) o 22:05 Tylko tydzień ? ja miałam 6 tygodni rękę w gipsie ... a ja ścigałam gips tak porostu ręka mi schudła gips mi się zrobił luźny i mogłam go wkładać i wykładać .. ale nie rade bo ściogłam gips 3 dni przed wizytą i mi ręka się źle zrosła i mam przez to same problemy .. więc jeśli chcesz mieć problemy to ściągaj : Powodzenia xD Uważasz, że ktoś się myli? lub

Tłumaczenia w kontekście hasła "pchać coś" z polskiego na angielski od Reverso Context: Zapamiętaj sobie, że zawsze łatwiej pchać coś z górki, niż pod górkę.
... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 4 Wiek 37 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 13 Witam. Dziesięć dni temu czyli podczas treningu w siatkówkę źle upadłem po bloku wywijając stopę do środka. Po urazie koledzy zdjęli mi but i skarpetę, podnieśli nogę do góry i przetransportowali pod kran z miną wodą. Po kilkunastu minutach pojechałem na pogotowie gdzie wykonano RTG oraz podano wstępną diagnozę: skręcenie stawu skokowego wraz z rozerwaniem torebki stawowej bez złamania. Zalecenia: noga powyżej serca około 30 - 40 cm, smarować altacetem kilka razy dziennie, okładać lodem lub cold-hot-packiem, 1x dziennie diohespan max, nie chodzić. Lekarz zaproponował szynę lub gips ale niechętnie. Ja mając odrobinę zdrowego rozsądku i żonę mgr fizjoterapii przy boku stwierdziłem że opuchlizna jest zbyt duża żeby pchać nogę w gips. Dostosowałem się do zaleceń lekarza jednak następny dzień około 6 godz. spędziłem w przychodniach, NFZ i sklepie z ortezami. Dokonałem zakupu ortezy . Po kilku godzinach spędzonych w ortezie z nogą do góry opuchlizna zmniejszyła się o ponad połowę a była pierwotnie nawet wg lekarza bardzo duża lecz bez złamania. Do meritum. Wczoraj czyli po 9 dniach pojechałem na pogotowie gdyż do poradni mógłbym się dostać dopiero za miesiąc czekając w kolejce (polskie realia). Zdecydowałem się na ten krok gdyż ból się nasila z każdym dniem. 4 dni po urazie mogłem nogę opuścić w dół bez sprawiania sobie bólu. 10 dnia czyli dzisiaj mój stan to nadal obrzęknięta i zasiniaczona stopa w okolicach kostki, śródstopia i pięty, średni zakres ruchów stopy góra dół, w pełni sprawne dwa wewnętrzne palce reszta sztywna lecz lekko ruchoma. Okropny ból pojawia się w momencie gdy zdejmuję stopę z podwyższenia nawet leżąc i kładąc ją na płask. Moje odczucia to podskórne zesztywnienie z zewnętrznej strony stopy, podczas wstawania np do WC ból nie do wytrzymania sprawiający wrażenie uderzającego ciśnienia krwi od połowy piszczela aż do stopy. Na pogotowiu lekarz też stwierdził, że to mała anomalia i raczej indywidualny przebieg urazu. Zalecenia: noga do góry, nogę smarować liotonem 1000, nie stawać na niej, chłodzić co 2 godz., zastrzyki Clexan po dwa na raz dwa razy dziennie, środki przeciwbólowe. Przy wstawaniu, nawet gdy robię to stopniowo etapami kierując stopę z każdym kwadransem co raz to niżej, doświadczam niewyobrażalnego bólu. Jedyny sposób na jego ukojenie i wyprostowanie nogi w kolanie kierując ją w dół nie dotykając podłoża to delikatny strumień lodowatej wody spod prysznica. Pozwala mi to po 20 min na pełny wyprost z w miarę wytrzymałą dawką bólu. Właśnie biorę 6 zastrzyk i wiem że może nie rozrzedzę krwi z marszu ale jakieś zmiany chyba powoli powinny być widoczne. Mimo wszystko nic się nie dzieje. Ból wzmaga się budząc mnie w nocy i jedyne co pozwala jakoś dalej spać to chłodzenie, chłodzenie i jeszcze raz chłodzenie. Wczoraj zaczęły się także bóle w okolicy scięgna Achillesa i tym razem wewnętrznej str kostki. Doszło też zmęczenie ogólne całej lewej nogi. Biorę także Magnes + B6, glukozaminę, jem warzywa i owoce, orzechy, słonecznik i wszystko co wydziela kwasy tłuszczowe omega 3 i 6 oraz białko. Załączam zdjęcie stopy. Lekarz nie ocenił stopnia skręcenia. Więzadła boczne chyba mam sprawne mogę być lekko naderwane ale stopa lekko na boki się rusza. Przemieszczenia kości nie było. Czy ktoś może mi powiedzieć czy to normalne? Co mam z tym zrobić? Jakie działania podjąć? Czy mam szansę na powrót do pełnej sprawności? Bardzo proszę o fachową opinię. Dawid ... domer Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 5425 Napisanych postów 71312 Wiek 37 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 724671 Urazy i kontuzje to niestety stały element uprawiania sportu. Nie tylko tego profesjonalnego, ale również rekreacyjnego. Co gorsza przytrafiają się one nam również w czasie wykonywania czynności dnia codziennego. Np. złe stanięcie na nierównej nawierzchni, czy brak czujności. Jednym z częściej występujących urazów jest skręcenie stawu skokowego, czyli popularne skręcenie kostki. Polega ono na skręceniu stopy z wyniku złego stanięcia nią na nawierzchnię, co skutkuje naciągnięciem więzadeł, możliwym zerwaniem torebki stawowej, czy nawet zerwaniem więzadeł i pęknięciem kości. Z tego też względu wyróżniamy cztery stopnie skręcenia według Gaździka: - I stopnień, gdy dochodzi do naciągnięcia, - II stopień, gdy dochodzi do naderwania, - III stopień, gdy dochodzi do zerwania, - IV stopień, gdy dochodzi do złamania awulsyjnego. W Twoim przypadku lekarz stwierdził drugi stopień, czyli zerwanie torebki stawowej. Niestety lekarz nie jest w stanie stwierdzić fizykalnie, czy zerwałeś również więzadła. Istnieje niestety takie ryzyko. Z tego też względu, jeżeli chcesz dokładnie zdiagnozować swój uraz, to warto wykonać badanie rezonansu magnetycznego. Niestety koszt jego to około 500 zł. Podstawą będą regularne wizyty u fizjoterapeuty, nawet kilka raz w tygodniu. W wyniku zabiegów manualnych, zdecydowanie szybciej dojdziesz do sprawności. Poza tym pokaże Ci on również jakie ćwiczenia wykonywać w późniejszym czasie. Masz o tyle dobrze, że partnerka Twoja jest fizjoterapeutką, więc problem masz z głowy. Moderator działu Odżywianie Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Ekspert Szacuny 156 Napisanych postów 1971 Wiek 32 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 15862 Dla poprawy możesz robić sobie okłady z korzenia żywokostu lekarskiego , mocz również kostkę w letniej wodzie ze solą( minut).Do tego ogrzewaj kostkę na słońcu do 20 minut. ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 4 Wiek 37 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 13 mam maść z żywokostu i dwa razy posmarowałem ale dostałem jeszcze większej nadwrażliwości..czy ogrzewanie stanu zapalnego nie rozszerzy jego spektrum? Wczoraj jak wyszedłem z pogotowia potrzymałem z 30 min nogę w basenie z woda 27 stopni i częściowo na słońcu..szczerze..nie mogłem doczekać się kiedy schłodzę kostkę i uniosę do góry:/ co do moczenia jest pewien problem..jak tylko zdejmuję nogę z łóżka ogarnia mnie ogromny ból..i proszę mi wierzyć..uprawiam sporty extremalne i jestem w miarę wytrzymały na ból ale ten jest nie do ogarnięcia. Dziękuję za odp ... Ekspert Szacuny 156 Napisanych postów 1971 Wiek 32 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 15862 Maści na bazie żywokostu l. są ogólnie słabe .Lepiej jak zrobisz sobie okłady z prawdziwego korzenia lekarskiego. Promienie słoneczne przyśpieszają regenerację zwiększają syntezę kolagenu, więc jak parę minut ogrzejesz kostkę na słońcu to powinno pozytywnie wpłynąć na regenerację. Moczenie kostki we wodzie ze solą powtórz za parę dni jeśli odczuwasz dyskomfort. ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 4 Wiek 37 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 13 Dziękuję. Oprócz ziół spróbuję z wodą i ogrzewaniem. Zobaczymy czy coś pomoże. Jak dotąd zauważyłem że chyba zaczyna Clexane albo lioton działać bo ból jest już do zniesienia . Odezwę się później i opiszę zmiany. Pozdrawiam ... Specjalista Szacuny 67 Napisanych postów 1893 Wiek 108 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 36567 jakie kvrwa ogrzewanie przy stanie zapalnym?.Jakby twoja żona fizjoterapeutka to widziała,to by cię zdzieliła w łeb twoim przypadku w grę wchodzi tylko i wyłącznie to są zastrzyki które mają zapobiegać powstawaniu zakrzepów przy długim unieruchomieniu,nie spowodują natomiast szybszego wchłonięcia się,czy zmniejszenia ból zacznie się zmniejszać,a obrzęk ustępować,załatw sobie rezonans magnetyczny,a przynajmniej USG stawu skokowego,bo myślę,że trzeba tu koniecznie sprawdzić stan więzadeł. Zmieniony przez - Vayo w dniu 2013-06-22 11:22:45 ... Ekspert Szacuny 156 Napisanych postów 1971 Wiek 32 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 15862 Jakbyś nie wiedział to stan zapalny(podwyższona temperatura) jest niezbędny do regeneracji. Ewentualne chłodzenie jest przydatne bezpośrednio po urazie .Należy pamiętać że zbyt częste ochładzanie tylko spowalnia lub całkowicie hamuje regenerację. ... Specjalista Szacuny 67 Napisanych postów 1893 Wiek 108 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 36567 spoko,możesz dalej doradzać w każdym możliwym temacie "okłady z żywokostku lekarskiego",bo o ile niekoniecznie to w czymkolwiek pomoże,to zaszkodzić również nie jednak dodatkowo udzielasz porady która wprowadza w błąd,zresztą autor już ci sam napisał,że kontakt z ciepłą wodą tylko pogorszył jego stan i nie ma czemu się twojej wiadomości-ogrzewanie miejsca zajętego pourazowym stanem zapalnym i miejscowo podwyższoną temperaturą nie przyspieszy jak to nazywasz "regeneracji",a jedynie będzie nasilało ból którego zresztą jest powodem,stąd chłodzenie tego wysoka temperatura powoduje niszczenie tkanek,nie rozumiem więc zalecenia,żeby dodatkowo nagrzewać zapalnie zmienione nie spotkałem się również z przypadkiem,żeby "zbyt częste chłodzenie całkowicie zahamowało regenerację".Tak na czystą logikę-jeśli kiedyś zdarzy ci się jakiś poważniejszy uraz,czego oczywiście nie życzę,to przyłóż sobie na to miejsce najpierw ciepły,a na drugi dzień zimny okład i oceń,co pomaga,a co wręcz przeciwnie. Zmieniony przez - Vayo w dniu 2013-06-22 13:36:52 ... Ekspert Szacuny 156 Napisanych postów 1971 Wiek 32 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 15862 Że coś przestanie boleć po zimnym okładzie lub po jakiś tabletkach przeciwbólowych, nie oznacza że dana kontuzja została wyleczona. Potrzeba czasu i należy dać organizmowi szansę aby zrobił,,porządek". Już kiedyś przechodziłem poważniejsze kontuzje miałem stłuczony łokieć i oczywiście zastosowałem na sobie to co doradzam i prócz tego jadłem wywar z kurzych łapek. Co do żywokostu lekarskiego, to w galileo był przeprowadzony eksperyment, co pomoże najlepiej na opuchniętą kostkę; okłady z korzenia ż. lekarskiego wygrały. ... Specjalista Szacuny 67 Napisanych postów 1893 Wiek 108 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 36567 Wobec tego,zapraszam do lektury pierwszego lepszego podręcznika z zakresu fizykoterapii,aby dowiedzieć się co i kiedy ma zastosowanie ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 4 Wiek 37 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 13 Moi Drodzy nie ma co się spierać..założyłem to forum w celu uzyskania porady, a nie stwarzania konfliktu. Wg mnie i lekarzy Oboje macie racje! W pierwszych dniach najważniejsze jest chłodzenie w celu ukojenia bólu i zmniejszenia obrzęku. Po zmniejszeniu się opuchlizny w momencie gdy staw jest uszkodzony ważne jest aby go odpowiednio odżywiać przez ogrzewanie stąd zalecenia lekarzy w postaci stosowania lamp Solux-owych jako element fizykoterapii lub po prostu promieni słonecznych. Wracając do mojego stanu. Bóle bardzo powoli ustępują lecz nadal okolice kostki są spuchnięte i nawet smarowania Liotonem powoduje nieprzyjemne odczucia. Dzisiaj zacząłem zabiegi fizykoterapeutyczne pole magnetyczne i krioterapię. Mój stan pozwala na ortezę więc dzisiaj wróciłem do jej noszenia. Początkowo bardzo bolało ale teraz jest w miarę dobrze. Dziękuję jeszcze raz za pomoc i postaram się napisać niebawem w jakim stanie jest mój staw skokowy.. 1

Zobacz także: napchać się • pchać kogoś do zrobienia czegoś, pchać kogoś do czegoś • pchać kogoś do przodu • pchacz • napchać się czymś powered by Słownik DIKI korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym Użytkowników (w szczególności z wykorzystaniem plików

Udostępnij #1 W kolejności budowy domu czekają mnie tynki wewnętrzne. Czy na poddaszu ścianę kolankową tynkowac i potem ze skosów połączy ją z kg, czy lepiej będzie ja też dać w kg? Najbardziej chodzi mi o trwałość połączenia, aby nie było rys na łączeniach. Bo rozumiem ze jeżeli lepiej dać w kg to nie ma sensu pchać się w koszta i ja tynkowac? Edytowano 26 września 2015 przez rustin (zobacz historię edycji) Link to postu Gość mhtyl Udostępnij #2 Pytanie, jakim tynkiem będziesz tynkował? Link to postu Autor Udostępnij #3 Maszynowe, cementowo wapienne. Link to postu Gość mhtyl Udostępnij #4 Jeżeli będziesz kładł gładź to daj płytę aby struktura była taka sama, jeżeli nie będziesz wykańczał gładzią to tynkuj. Co do robienia gładzi osobiście odradzam. Link to postu Autor Udostępnij #5 Gładzi nie będzie. A jeśli chodzi o sposób łączenia i późniejsze pękanie to nie ma to znaczenia, że będą różne materiały? Kwestie wyglądu pominmy Link to postu Udostępnij #6 Prawdopodobieństwo pęknięć na połączeniach będzie dużo mniejsze przy wykańczaniu całości płytą g-k. 1 Link to postu Gość mhtyl Udostępnij #7 Cytat Gładzi nie będzie. A jeśli chodzi o sposób łączenia i późniejsze pękanie to nie ma to znaczenia, że będą różne materiały? Kwestie wyglądu pominmy A co ma pękać? Jak źle zrobisz to będzie pękać. Kolega Cezary pisze, że jak połączysz płytę z płyta to prawdopodobieństwo będzie mniejsze, ale w 100% kolega nie jest tego jak ma się połączenie sufitu ze ścianami? toszto taki sam przykład jak połączenie skosów ze ścianką jak dobrze wykonasz łączenie to śladu nie będzie, a z pękaniem to się nie przejmuj bo to nowy dom i jakieś pęknięcie czy rysa prędzej czy później się pojawi, nawet na łączeniach płyt. Link to postu Autor Udostępnij #8 Czyli bez różnicy równie dobrze mogę otynkować i połączy się ze skosami z kg ? Link to postu Gość mhtyl Udostępnij #9 Cytat Czyli bez różnicy równie dobrze mogę otynkować i połączy się ze skosami z kg ? Wg mnie tak, możesz spokojnie otynkować ściany i potem połączyć z kg. Link to postu 3 tygodnie temu... Udostępnij #11 Cytat W kolejności budowy domu czekają mnie tynki wewnętrzne. Czy na poddaszu ścianę kolankową tynkowac i potem ze skosów połączy ją z kg, czy lepiej będzie ja też dać w kg? Najbardziej chodzi mi o trwałość połączenia, aby nie było rys na łączeniach. Bo rozumiem ze jeżeli lepiej dać w kg to nie ma sensu pchać się w koszta i ja tynkowac? Pozostaw ściany nieotynkowane. Taki rozwiązanie pozwoli bezproblemowo wykończyć ew. wystającą murłatę, a ta część rodzi w większości przypadkó sporo problemów. I teraz niezależnie czy będziesz wykonywał okładzinę ścianki w postaci suchego tynku czy też okładziny na profilach. Niech tynarze wykonają jedynie zwarty szpryc. To pozwoli uzyskać szczelność powietrzną na spoinach ściany. Link to postu Autor Udostępnij #12 Cytat Pozostaw ściany nieotynkowane. Taki rozwiązanie pozwoli bezproblemowo wykończyć ew. wystającą murłatę, a ta część rodzi w większości przypadkó sporo problemów. I teraz niezależnie czy będziesz wykonywał okładzinę ścianki w postaci suchego tynku czy też okładziny na profilach. Niech tynarze wykonają jedynie zwarty szpryc. To pozwoli uzyskać szczelność powietrzną na spoinach ściany. Tak to wygląda u mnie tzn murłaty. Więc lepiej nie tynkować ścianki kolankowej ? Link to postu Gość mhtyl Udostępnij #13 Murłata leży na skraju wieńca kolankowego? Link to postu Autor Udostępnij #14 Nie, jest odsunięta na od brzegu,patrząc od wewnątrz domu . Link to postu Gość mhtyl Udostępnij #15 Cytat Nie, jest odsunięta na od brzegu,patrząc od wewnątrz domu . Czyli można murłatę obmurować np bloczkami z bk do wysokości krokwi, wtedy płyty rg schodzące ze skosa będą miały z czym licować. Link to postu Udostępnij #16 Cytat Tak to wygląda u mnie tzn murłaty. Więc lepiej nie tynkować ścianki kolankowej ? Możesz zrealizować to na wiele sposobów. szczegóły znajdziesz na mojej społecznościówce. Pozdrawiam Cytat Czyli można murłatę obmurować np bloczkami z bk do wysokości krokwi, wtedy płyty rg schodzące ze skosa będą miały z czym licować. Absolutnie nie wolno nadmurowywać do wysokości krokwi. Edytowano 25 października 2015 przez GipsKartonITD (zobacz historię edycji) Link to postu Gość mhtyl Udostępnij #17 Cytat Absolutnie nie wolno nadmurowywać do wysokości krokwi. A czemu nie można?W zasadzie to miałem na myśli obmurowanie do wysokości jak pokazałeś to na pierwszym rysunku, z tym że ten bloczek nie mam ze skosa tylko na równo bo płyta i tak obniży się poniżej górnej krawędzi tego obmurowania. Link to postu Udostępnij #18 Cytat A czemu nie można?W zasadzie to miałem na myśli obmurowanie do wysokości jak pokazałeś to na pierwszym rysunku, z tym że ten bloczek nie mam ze skosa tylko na równo bo płyta i tak obniży się poniżej górnej krawędzi tego obmurowania. Może dlatego, że staram się by izolacja miała jak największą ciągłość w parametrach. Link to postu Gość mhtyl Udostępnij #19 Cytat Może dlatego, że staram się by izolacja miała jak największą ciągłość w parametrach. Wszystko gra. Ja nie zauważyłem tego rysunku gdy pisałem pierwszą część mojego też mam tak zrobione jak na Twoim rysunku. Czyli uznajmy, że pytania "czemu nie można?" nie było Link to postu Autor Udostępnij #20 najchętniej bym nie obmurowywal tylko płyta doszedł do ściany kolankowej lub na ścianę tez dać płytę i połączyć. który spospob wybrać? Link to postu 2 miesiące temu... Udostępnij #21 Cytat Może dlatego, że staram się by izolacja miała jak największą ciągłość w parametrach. Na tym zdjęciu profilowym GipsKarton ITD ładnie widać - to jest chyba efekt zabudowy poddasza G-K. Mam tu też taki folder o alternatywie dla G-K chociaż w sumie to chyba tylko materiał troszkę inny a technologia zabudowy taka sama lub mam taki folder o Fermacellu - bo o nim stronie nr 4 tego pdf-a wszystko jest ładnie ponumerowane. Może to Ci w czymś pomoże. Edytowano 25 stycznia 2016 przez nokia (zobacz historię edycji) Link to postu 2 tygodnie temu... Udostępnij #22 Cytat Na tym zdjęciu profilowym GipsKarton ITD ładnie widać - to jest chyba efekt zabudowy poddasza G-K. Mam tu też taki folder o alternatywie dla G-K chociaż w sumie to chyba tylko materiał troszkę inny a technologia zabudowy taka sama lub mam taki folder o Fermacellu - bo o nim stronie nr 4 tego pdf-a wszystko jest ładnie ponumerowane. Może to Ci w czymś pomoże. Co nie zmienia faktu, że okładzina to jedno, a wykończenie bez zbędnych, niestarannych spoin to drugie. Można tu chyba polegać na opinii przedmówców. Link to postu 3 miesiące temu... Udostępnij #23 Cytat Co nie zmienia faktu, że okładzina to jedno, a wykończenie bez zbędnych, niestarannych spoin to drugie. Można tu chyba polegać na opinii przedmówców. Czyli nie ma co się bać tylko bez względu na rozwiązanie skupić się na ekipie?? Link to postu Udostępnij #24 Cytat Czyli nie ma co się bać tylko bez względu na rozwiązanie skupić się na ekipie?? To takich działań to wszystko się sprowadza - technologia + wykonawca sprawdzony. O ile o technologi możemy sobie poczytać na forach i czasopismach, to sprawdzony wykonawca jest "na wagę złota". Link to postu Znak „pchać, aby otworzyć” Taki znak konieczny jest, jeśli drzwi otwierają się pod wpływem pchnięcia. Stare i nowe oznakowanie jest analogiczne jak w przypadku znaku mówiącego, że drzwi należy pociągnąć. Norma PN-92/N-01256/02: jeden znak – na tabliczce widnieje strzałka z grotem skierowanym „na zewnątrz”. Stłuczka na Trakcie św. Wojciecha Na wysokości kładki dla pieszych Jeden pas zablokowany . Służby na miejscu Stłuczka na Trakcie św. Wojciecha Czytelnik Raczej brak ofiar jeden pas zajęty i skrzyżowanie 2022-02-10 17:46 Jedno z trudniejszych skrzyżowan kiedy jest duży ruch. 5 miesięcy 24 23 2022-02-10 17:48 Jak ktoś nie umie jeździć po skrzyżowaniach ! Niech oda prawo jazdy !!! 5 miesięcy 17 26 2022-02-10 17:51 Wiedziałem, że zaraz jakiś superdrajwer tak napisze hehe. Nie chodzi o to co myślisz. Chodzi o "próbę" wyjazdu z Dworcowej. Madralo 19 9 2022-02-10 17:55 Oda, najlepiej do młodości! 5 miesięcy 10 2 2022-02-10 17:59 A słyszałeś o tzw . Literówce ! 5 miesięcy 2 9 2022-02-10 21:07 Co tam jest trudnego ? Czasami trzeba poczekać, a nie pchać się i wszystko będzie ok. 5 miesięcy 3 3 2022-02-11 09:02 Jak, czekać? Przecież nasi driverzy wszędzie się spieszą. Ich czas jest najcenniejszy. Efekt mamy na zdjęciach w raporcie 5 miesięcy 1 1 2022-02-10 18:01 Dlaczego dalej jeździcie bez odblasków, oj pchacie się w gips. 5 miesięcy 11 12 2022-02-10 18:17 Dlaczego dalej piszesz głupie komentarze 5 miesięcy 5 7 2022-02-10 18:59 jak to!! kładka dla pieszych i wypadek? no to chyba zabrakło odblasków! 5 miesięcy 4 3 2022-02-10 21:52 I hop 1500 zł uciekło z portfela... 5 miesięcy 1 1 2022-02-11 00:22 A wystarczyłoby w tym miejscu zwezyc Trakt. Zrobic w pasy od Dworcowej. Nie byłoby korku na Dworcowej i byłoby bezpieczniej 5 miesięcy 1 1 2022-02-11 06:34 Korku Najlepiej zrobić ruch tylko dla pieszych i będzie najbezpieczniej i bez korku 0 0 Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. eN5h.
  • ym59o91quq.pages.dev/313
  • ym59o91quq.pages.dev/243
  • ym59o91quq.pages.dev/276
  • ym59o91quq.pages.dev/209
  • ym59o91quq.pages.dev/62
  • ym59o91quq.pages.dev/278
  • ym59o91quq.pages.dev/239
  • ym59o91quq.pages.dev/350
  • ym59o91quq.pages.dev/72
  • pchać się w gips